Menu

Zaufanie w sektorze finansowym – dlaczego 17 % Polaków popiera chwilówki?

Każdego roku obserwatorzy i badacze sektora finansowego analizują zaufanie konsumentów do różnych instytucji finansowych. Ponieważ tam skumulowany jest ogromny kapitał, nie należy dziwić się tak wnikliwym i regularnym analizom. Najmniejszym zaufaniem cieszą się póki co instytucje pożyczkowe, choć trend jest wyraźnie wzrostowy.

W przeciągu ostatniego roku instytucje pożyczkowe podwoiły punkty procentowe zaufania konsumentów. Jest to niebywały wynik, szczególnie, że w przestrzeni publicznej o sektorze pożyczkowym wyraża się zawsze negatywnie. Ponownie rynek wybrania się sam, a konsumenci sięgają po to co im najbardziej odpowiada. Każdego roku instytucje pożyczkowe obsługują niespełna 3 mln konsumentów, jest to więc spora grupa odbiorców. Z uwagi na to, że 17 % konsumentów deklaruje zaufanie do pożyczek pozabankowych, szybko można obliczyć, że instytucje pożyczkowe darzone są zaufaniem nie tylko przez samych klientów, ale również przez tych, którzy po chwilówki jeszcze nie sięgali.

Co wpływa na zmianę postrzegania pożyczek pozabankowych?

Jeszcze w latach ’90 działało sporo firm, które nie podlegały żadnym regulacjom. Wykorzystując niską świadomość konsumentów, przedsiębiorcy naginali zasady naciągając klientów na wysokie opłaty. Często dochodziło również do przejmowania nieruchomości, które stanowiły zastaw pożyczki w kwocie nieadekwatnej do wartości zastawu. Niedługo po tym na rynek weszły drogie chwilówki, a przebijające się do mediów dramatyczne historie oszukanych konsumentów zatarły w świadomości klientów różnicę między chciwym przedsiębiorcą trudniącym się lichwą, a zwykłą instytucją pożyczkową. Wszystko co drogie kojarzyło się konsumentom z oszustami. Sytuacji nie poprawia również regularnie powracający temat obniżania kosztów pożyczek podejmowany przez polityków. Aby zjednać sobie elektorat wyborczy często mówi się o eliminowaniu lichwy w kontekście budowania modelu państwa opiekuńczego. Troskliwi politycy nie chcą jednak wspomnieć o tym, że drastyczne obniżki cen pożyczek pozabankowych wypchną z rynku większość legalnych firm i ponownie dadzą pole do popisu szarej strefie pożyczkowej.

Od niedawna jednak coś zmienia się na lepsze zarówno w świadomości konsumentów jak i ustawodawstwie. Instytucje pożyczkowe od zawsze nastawione były na budowanie pozytywnych relacji z klientami z uwagi na to, że jest to fundament lukratywnego biznesu. Zdecydowana większość konsumentów instytucji pożyczkowych może pochwalić się pozytywnym przebiegiem współpracy. Jeśli jakieś nieporozumienia i niezadowolenie ma miejsce, to niestety jest to wynikiem nierzetelności ze strony konsumentów. Niedotrzymanie terminu płatności za jakąkolwiek usługę skutkuje nieprzyjemnościami. Takie są odczuwalne szczególnie w sektorze finansowym. Zarówno w bankach czy instytucjach pożyczkowych odsetki od braku płatności, kary czy opłaty za upomnienia są dość wysokie i ignorowane narastają do pokaźnych kwot.

Ostatni czas w sektorze pozabankowym to redukcja maksymalnych kosztów pożyczek, które ustanowiono na mocy ustawy o kredycie konsumenckim.

Klienci mogą czuć się bezpiecznie, bowiem łącznie z całym procesem windykacji, koszt pożyczki nie może przekroczyć ściśle określonych kwot. Nie każdy też może taką pożyczkę otrzymać. Od wielu już lat Polski Związek Instytucji Pożyczkowych stara się o ustawowy obowiązek analizowania zdolności kredytowej klientów aby ograniczyć zjawisko przekredytowania wśród konsumentów. Choć przepisy nadal jasno nie nakazują prześwietlania klientów, to większość pożyczkodawców dla bezpieczeństwa konsumentów i własnego sprawdza bazy dłużników przed udzieleniem pożyczki.

Postulowano również ustanowienie zwierzchnictwa nad sektorem pozabankowym oraz stworzenie rejestru firm pożyczkowych aby każdy kto jest zainteresowany uzyskaniem pożyczki mógł przed wysłaniem wniosku sprawdzić, czy dana firma działa w pełni legalnie.

Co konsumenci cenią sobie w sektorze pozabankowym?

Sektor małych pożyczek internetowych jest ratunkiem dla wszystkich osób mających zbyt niską zdolność kredytową aby uzyskać pożyczkę w banku. Banki eliminują posiadaczy dużych kredytów (np. mieszkaniowych), czy osoby zatrudnione na umowy cywilnoprawne. Z możliwości uzyskania kredytu w banku wykluczonych jest bardzo wielu konsumentów.

W Polsce obecnie zarabia się coraz więcej, bezrobocie jest niezwykle niskie. Nic więc dziwnego, że wielu konsumentów sięga po dodatkowe źródło finansowania swoich planów i zachcianek. Idealnym rozwiązaniem wydaje się oferta branży pożyczkowej. Chwilówki na dowód jak wskazuje moniak.info, są nadal łatwo dostępne, a warunki uzyskania są ograniczone do minimum – do najważniejszych można zaliczyć źródło dochodu czy względnie dobra historia kredytowa. Szybka decyzja i ekspresowy przelew środków na konto są ogromnym atutem tych produktów.

Przyszłość chwilówek

Dziś zaufanie do sektora pozabankowego kształtuje się na poziomie 17 %. Ponad rok temu było o połowę mniej. Nadal jest daleko do poziomu jakim cieszy się Narodowy Bank Polski – 66 %, ale Polski Związek Instytucji Pożyczkowych zapowiada, że będzie ciężko i sumiennie pracować nad uzyskaniem połowy średniej wartości zaufania do podmiotów finansowych do 2025 roku.