Kalkulator lokat bankowych

kalkulator lokat

Nowoczesny klient banku ma zawsze problem z haczykami znajdującymi się w ofercie. Zawsze kalkulator lokat wskazuje tylko na ogólne warunki oprocentowania. Nigdy nie zagłębia się w noty prawne lub aspekt promocyjny. Bardzo popularne ostatnio jest oprocentowanie lokat w wysokości powyżej lub na granicy siedmiu procent.

Przeciętny klient widząc taką kwotę od razu przelewa kwotę potrzebną do założenia lokaty nie patrząc na dodatkowe warunki. A te okazują się niezbyt efektywne, ponieważ faktycznie siedem procent da się mieć zaledwie przez miesiąc lub dwa. W takim przypadku należy siedem procent podzielić przez okres dwunastu miesięcy. Wtedy uzyskasz faktyczny obraz zysku.

Gdzie szukać najkorzystniejszej lokaty

Oczywiście i tak opłaca się założyć lokaty nawet z miesięcznym wynagrodzeniem. Należy przede wszystkim uważać na wiązanie takiej stryktury z niżej oprocentowaną, ponieważ banki mają tendencję do automatycznego przedłużania lokaty, ale już na gorszych warunkach.

Haczyk pojawia się też przy naliczaniu odsetek. Klienci godzą się z reguły na wszystko, co otrzymują, nie liczą samodzielnie realnych kwot. Akurat jest to założenie złe, niekorzystne w szerokiej skali. Uważaj też na przelewy z innych banków. Określaj je dokładnie.


Zobacz, czy wszystkie dane na koncie lokacyjnym zgadzają się z tymi wpisanymi na dowodzie. Wynika to z samej charakterystyki lokaty, którą trzeba umocnić pod względem wartościowym z tego powodu, że banki nie wykazują w niej większej konkurencyjności.

 

Obliczaj i kalkuluj

Kalkulator lokat bankowych wskazuje zawsze na niewielkie odchylenia procentowe pomiędzy zakresem najlepsza lokata, a najgorsza. Każda ma oczywiście gwarancję wypłaty środków. Najwięcej haczyków mają lokaty bankowe znajdujące się poza system bankowym np. w skokach, parabankach. Haczyki zawsze istnieją podczas zarabiania środków finansowych.

Wiele osób nie ma pojęcia o zależnościach występujących pomiędzy bankami. To kwestia bardzo trudna do wykrycia, często też czasochłonna. Warto jednak przyglądać się mechanizmowi generowania zysku.

 

A jak działają lokaty bankowe?

Bardzo często nie zdajemy też sobie sprawy z realnych kosztów i zysków, które płyną z poszczególnych instrumentów finansowych, a w zasadzie z inwestowania w nie. Tracimy szanse i wystawiamy się na zupełnie niepotrzebne zagrożenia. Dlatego też naprawdę warto jest dowiedzieć się czegoś więcej o tym, jak działają lokaty bankowe czyli to, co w tym momencie interesuje nas najbardziej.

Zacząć należy od mitu, który mówi, że bank obraca naszymi pieniędzmi złożonymi na jego rachunku jako lokata właśnie. Nic takiego się nie dzieje. Lokata bankowa to po prostu kwota pieniędzy, która jest przez nas deponowana na rachunku bankowym w banku, który lokatę prowadzi.

Teoria mówi, że bank potem te pieniądze zabiera i wypłaca je w charakterze pożyczek, kredytów samochodowych, kredytów hipotecznych czy też po prostu przekazuje je swoim pracownikom w charakterze wypłat. Prawda jest taka, że pieniądze te sobie po prostu spokojnie śpią.

 

W jaki wiec sposób zarabiają na odsetki, które potem dostajemy?

W sposób bardzo prosty. Banki zarabiaj tak naprawdę na pożyczaniu pieniędzy. Sęk w tym, że nie mogą pożyczać nieskończoność, ponieważ muszą mieć na to odpowiednie zabezpieczenie. Banki generują tak zwany pieniądz bankowy, który jest tworzony z niczego i gdyby nasze lokaty nie były dla niego zabezpieczeniem to bank mógłby pieniądz bankowy tworzyć w nieskończoność.

Ograniczenia nakładane na bankowców powodują, że stosunek pieniądza wygenerowanego do sumy naszej lokaty, lokat innych ludzi oraz wszystkich innych środków w danym banku zdeponowanych musi być zawsze taki sam. Nie może przekroczyć maksymalnego poziomu.

Różnicę tutaj oczywiście robią lokaty strukturyzowane, które stanowią połączenie klasycznej lokaty z instrumentem inwestycyjnym. Tutaj już cześć pieniędzy opuszcza bank i trafia na rynek.

Od umowy zależy, jak dużo środków to będzie i ile będzie nam gwarantowane jako kapitał, którego nie możemy stracić. Jest to oczywiście związane z tym, ile możemy zarobić, ale oczywiście nie ma to większego znaczenia dla tematu tego tekstu.

Polecamy w tym tygodniu:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *